Mmmm krew. Taka smaczna, metaliczna, płynna, ciepła...
Odkąd stałam się wampirem ludzie byli dla mnie wyjątkowi, chodzi oczywiście o ich krew. Przeprowadziłam się do Forkx, taa przeprowadziłam się dokładniej na wschodnie drzewo które rośnie na Zielonej Górze, prawa gałęź na samej górze to moje mieszkanie. Nie byłam już głodna bo niedawno polowałam, nagle poczułam obce 2 zapachy wampirów, trochę się zaniepokoiłam ponieważ nie miałam jeszczę okazji poznać wampirów, podbiegli pod moje drzewo i zapolowali na jelenia, mężczyzna miał blond włosy i złote oczy a kobieta długie brązowe włosy i złote oczy, Weketarianinie. Nagle mężczyzna spojrzał na moje drzewo i powiedział:
-Czuje że tam jesteś, nie bój się.-zeskoczyłam przed nimi i powiediałam:
-Nie boje się.
-To czemu siedzisz na drzewie?-zapytała troskliwie kobieta.
-To mój dom.
-Dom?-ździwił się mężczyzna
-Prowizoryczny.
-A tak wogulę się nie przedstawiliśmy ja jestem Esme Cullen a to mój mąż Carlisle, a ty jak się nazywasz dziecko?-Dziecko!!! Ech no dobra oschła nie będę, mili są.
-Sarah, Sarah Elizabeth Oxwort.
-Jesteś z Irlandii?
-Owszem.
-Dlaczego żywisz się ludzką krwią, przecież zwierzęca taka zła nie jest.
-Lubie ludzką, wybaczcie ale muszę zapolować.-powiedziałam to aby ich spławić.
-A więc do zobaczenia Saro.
-Do widzenia.-poczekałam aż odeszli i wróciłam na drzewo.
poniedziałek, 9 czerwca 2014
sobota, 10 maja 2014
Postacie
Sarah Elizabeth Oxwort
Rasa-Wampir
Żywienie-Ludzie
Lata Człowiecze-15
Lata Wampirze-30
Pochodzenie-Irlandia
Zamieszkanie-Forx Waszykton
Miłość-Nikogo nie kocha
Przyjaciele-Nie ma przyjaciół
Dar: Bardzo dobrze rozwinięta Telekineza.
Subskrybuj:
Posty (Atom)